Samochód w firmie

Do kosztów przedsiębiorca może zaliczyć jedynie 75 proc., jeśli auto jest wpisane do środków trwałych firmy albo jest leasingowane czy dzierżawione lub 20 proc. wydatków eksploatacyjnych, jeśli jeździ prywatnym samochodem nie wpisanym do środków trwałych firmy.

Można ująć w kosztach 100 proc. wydatków związanych z eksploatacją samochodu będącego w majątku firmowym, ale musi on być wyłącznie do celów firmowych, ze złożeniem w urzędzie skarbowym deklaracji VAT-26 . Wymaga też to  prowadzenia bardzo szczegółowej ewidencji przebiegu pojazdu dla celów VAT,( stany licznika przebiegu samochodu , trasa przejazdu). Chyba lepiej ujmować w kosztach 75 proc. wydatków eksploatacyjnych, by uniknąć żmudnego prowadzenia dodatkowej dokumentacji.

Wyliczając 75 proc. bądź 20 proc. wydatków stanowiących koszt uzyskania przychodów, powinno brać się pod uwagę kwoty netto, powiększone o nieodliczony VAT.

Wydaje się, że odliczanie jedynie 20 proc. jest nieopłacalne. Trzeba się zastanowić nad wprowadzeniem auta prywatnego do ewidencji środków trwałych firm. – Może to spowodować , że przychód ze sprzedaży takiego samochodu podlega opodatkowaniu jako przychód z działalności przez okres nawet 6-ciu lat od wykreślenia auta z ewidencji. Do rozliczania kosztów samochodu w firmie wydaje się lepszy leasing czy też ostatnio modny najem. Lepiej mieć w kosztach trzy czwarte niż jedną piątą.